Jesień

Nadeszła i jest, to normalna sprawa
Czemu jednak smutkiem nas napawa?
Zawsze jak co roku, o tej samej porze
A my się dziwimy, że zimno na dworze

Trudno się przestawić i schować spodenki
Odrzucić sandały, poskładać sukienki
I wyciągnąć płaszcze w odcieniach szarości
Zapomnieć o słonecznym wygrzewaniu kości

A może rozweselić tę smętną porę?
Dowcipem, piosenką i dobrym humorem
Przyodziać palta w kolorach tęczy
Niech ta smutna burość dalej nas nie męczy

Twórzmy wokół siebie aurę sympatyczności
Uśmiechajmy się, otwierając na nowych gości
W naszych domach pielęgnujmy gorące lato
Jak się przyjacielu zapatrujesz na to?

Kategoria: 

Wszyscy na jesień psy powiesili,
a niech się jeden z drugim wysili
i ciutkę lata zamknie w słoiku,
A co przetworzyć? Porad bez liku.

Na smutną porę, dobre nalewki,
jeśli na mrozy szukasz rozgrzewki.
A może dżemik niskosłodzony,
tak się wkupuje w łaski swej żony.

I już się nie bocz na jesień piękną,
od jej kolorów, kolana miękną.
Buty sportowe załóż na nogi,
i biegiem zwiedzaj pobliskie drogi!