Supermoc

Dziś nastała taka era,
każdy z nas ma bohatera.

Jeden wierzy w dyrdymały,
które głosi Kaczor mały.

Taki bardziej oświecony,
widzi wzorzec u swej żony.

Supermana czy spajdera,
to już raczej mija era..?

Chociaż są i takie asy!
Zorra pamiętają czasy.

A mnie wielce imponuje,
ten co zgrabnie tak rymuje.

Ten, co jambem nawywijał,
choć Polakiem, Litwie sprzyjał.

Trzynastoma sylabami,
nazachwycał się babami...

Z wrażliwością i czułością,
wszystkich połączył miłością.

I poświęcił ze dwie sceny
dla niemłodej Telimeny...

Dla mnie, Adaś jest idolem
choć dla wielu już ramolem.

Mnie po prostu wręcz podnieca,
że z dwóch słówek jest już heca.

Dla mnie takie rymowanie,
supermoc jest, drogi panie.

Kategoria: