Buciki jak marzenie

Która z nas nie kocha bucików?
Kozaczków, sandałków czy innych trzewików
Założyć na nóżkę, ach pięknie pasuje
Gdy bucik starawy, to już humor psuje

W sklepiku wybierać przymierzać wciąż mogę
Wysokie, niskie na lewą, na prawą nogę
Godzinami przekładać, przeglądać, przebierać
Bez dobrych butów tylko wnet umierać

Lecz najlepsze w tym wszystkim jest tworzenie
Z myślą moją zrealizować twe marzenie
I obuwie wymuskać oryginalne
Dla twej osoby, postaci idealne

Gdyż ja w głowie obuwniczych wizji mam wiele
Na różne okazje, dzień powszedni i niedziele
Więc gdy na nóżkę coś niebanalnego chcesz włożyć
Ja mogę dla ciebie perfekcyjny but stworzyć!

Kategoria: 

Rozkminianie

Czerwiec, tak czerwiec! ...hmm kiedy to było
Zimno było i mokro, lecz się skończyło.
Dziś klimę odpalam, jadąc samochodem,
kąpię się w jeziorze, odganiam hołotę
komarów, których jest tysiące, a może miliony.

A ja patrzę w słońce trochu przygnębiony.
I tak sobie myślę ….że już lipa kwitnie,
trzy miechy króciutkie i lato też myknie.

Potem trochę kolorów na drzewach zobaczę,
może się i wzruszę, może i rozpłaczę.
Potem sypnie śniegiem, w domu będę siedział,
na nartach będę jeździł, a w dni mroźne biegał.

Ale co to, zaraz, prrrrr koniku w głowie!
przecież mamy Lato, dzisiaj wszystko mogę
na co ja tu teraz mam wielką ochotę?!

A posiedzę sobie i pomyślę chwilę,
rozkminię jakiś temat, nad czymś się pochylę.

Lipa z tym lipcem, ze już lipa kwitnie…