Bezsens istnienia

Próbujesz wyznaczyć cel, lecz nic się nie zmienia
Rzeczywistość daje dowody na bezsens istnienia
Smog dusi ludność tego miasta
A złe samopoczucie ciągle wzrasta

Szarość wdarła się w szczeliny naszej egzystencji
Czy to już na zawsze, czy za tej kadencji?
Po co się wysilać, starać oraz mieć nadzieję
Jeśli doświadczenia życia ukazują tylko beznadzieję

Dowcipy nie śmieszą i nic nie wzrusza
Tragedia czy radość wcale Cię nie rusza
Nie chce się pracować, chodzić ani nawet gadać
Położyć, zasnąć, zniknąć w ciemność się zapadać

Choć może zobaczysz światełko w tunelu
I wrócisz do życia, jak udało się niewielu..?
Może sukces blazą musi być okraszony
I nadejdzie czas, że człowiek będzie zadowolony…?

Kategoria: