Zazdrość

Rodzi się w głowie niepostrzeżenie
Kładzie na myśli i serce cienie
Świdruje w głowie, mózg absorbuje
Jad i straszne historie, jak wiarus snuje

W ciszy bez słowa wzrasta jej siła
Podcina skrzydła zmora niemiła
Sięga czeluści piekła człowieka
Na potknięcia, zachwiania lubieżnie czeka

Niszczy powabność, urok i wdzięk
Rodzi kompleksy, marność i lęk
Obnaża słabości, zwątpienie w miłość
Kocha, pragnie, czy ma już dość

Dławi, zatyka, piersi przygniata
Kula, proch, lont, gotowa armata
Świdruje w głowie, umysłu cela
Mały zapalnik pocisk wystrzela

Co zniszczy kula – lęk i złość
A może pogrzebie tą miłość
Pewnym jest, że przesiąknięta złem po ostatnią kość
Dyktatorka Emocji – Królowa Zazdrość

Kategoria: