Chochlik dowcipu

Chochlik mi siedzi w buta obcasie
Na rozweselaniu świetnie on zna się
Mizia i łechce stopy od spodu
Jak będę smutna to umrze z głodu

Szwędacz jest z niego i powsinoga
Go nie odstrasza gniew ani trwoga
On wciąż na klatę doły przyjmuje
I dzięki niemu wciąż funkcjonuję

Dowcip podsyca w duszy i w głowie
Z rozkazu jego kawał Ci powiem
O gaździnie, hrabinie i o sikaniu
Bo on powagę ma w poważaniu

Humor i korba to lek na smutki
Mój żywot na smęcenie jest za krótki
Wole boki zrywać, czasem ciąć głupa
Z ripostą świat kreować, niż stać jak dupa

Chochliku dowcipu mieszkańcu osobowości
Dzięki, że pazurami wbiłeś się do kości
I w gorszych chwilach mnie nie opuściłeś
Bo treścią Dori zawsze będziesz i byłeś

Kategoria: