Rutyna

Osiada na nas jak druga skóra
Wsysająco - wciągająca jej natura
Idealnie dopasowuje do nas swój krok
Aż na kreatywność po cichu zapada mrok

Marian

Dziś od rana Dzień Mariana
Nim opowieść ta owiana
Andrus się o niego otarł
I do Rzymu Marian dotarł

Leniwiec

Bywają stany rozleniwienia
Czas smętnie płynie od niechcenia
Przelewa się przez palce jak flak
A niech tego lenia trafi szlag

Strony

Subscribe to Rymosfera RSS