Wyzwanie

Myśli frywolne krążą po głowie
O czym tu pisać mój miły Boże
O świadomości i dojrzewaniu?
Z pełnym szacunkiem, mam w poważaniu

Może o przyrodzie i pięknej jesieni?
Nie! Mam to w zadku, czas front odmienić
Dość już smucenia, szukania głębi
Ni mnie to grzeje, ni mnie to ziębi

Hej Temaciku wyjdź zza zakrętu
Wywróć myślenie, narób zamętu
Dowal do pieca, rozwesel tłumy
Odpuść powagę, odpędź stan dżumy

Wpuść wiatr we włosy, nabierz świeżości
Zaproś do rozrywki kolejnych gości
Niech człek z potencjałem też się wypowie
Wyrzuci rymy co siedzą w głowie

A Ty Anko co w garnkach siedzisz
Może Rymosferę czasem odwiedzisz
Rym Twój frywolny, gębę rozwesela
Zatem czekam na wierszyk, co ripostę zawiera